додому Technologia i nauka Ekologia i ochrona przyrody Jak ślimaki znajdują miłość: sekretny język śluzu i feromonów

Jak ślimaki znajdują miłość: sekretny język śluzu i feromonów

0

Dzieje się to o zmierzchu lub późno w nocy. Idziesz ogrodową lub leśną ścieżką, gdy je zauważasz. Dwa ślimaki mocno przyciśnięte do siebie do mokrej ziemi.

To są ślimaki. Natychmiast rozpoznasz spiralną muszlę na ich plecach. Takie krycie najczęściej ma miejsce wiosną i jesienią. Z zewnątrz wygląda romantycznie. W rzeczywistości jest to konieczność biologiczna.

Kolegują się.

Scena może wydawać się intymna, ale przyjrzyj się bliżej. Te stworzenia są praktycznie ślepe. Tak naprawdę są głusi. Nie ma tańca godowego opartego na wzroku i dźwięku. Jak więc odnajdują się w ciemności?

Nie szukają miłości. Podążają śladem.

Macki, które pachną i smakują

Ślimaki poruszają się po świecie za pomocą zmysłów, o których rzadko myślimy. Podczas gdy w naszej codziennej komunikacji dominują wzrok i słuch człowieka, ślimaki korzystają z zupełnie innej palety zmysłów. Ich górne macki nie służą do widzenia. Działają przede wszystkim na zmysł węchu. Ich dolne macki odpowiadają za smak.

Zmysły te są znacznie bardziej rozwinięte niż zdolność słyszenia i widzenia.

Kiedy ślimak jest gotowy do rozmnażania, pozostawia po sobie specyficzny ślad chemiczny. To nie jest byle jaki śluz. To ślad śluzu bogatego w wyjątkowe feromony.

„Ślimaki podążają śladem śluzu pozostawionego przez innego ślimaka, używając wyspecjalizowanych macek do wykrywania feromonów reprodukcyjnych”.

Ten marker chemiczny jest niewątpliwy. Mówi pobliskiemu ślimakowi, że osobnik, który pozostawił ślad, jest gotowy do kopulacji.

Dlaczego śluz jest ważniejszy niż wzrok

Większość ludzi wierzy, że zwierzęta potrzebują oczu, aby znaleźć partnera. Ślimaki udowadniają, że jest inaczej. Przy słabym oświetleniu o zachodzie słońca lub w nocy wskazówki wizualne są bezużyteczne. Dźwięk rozchodzi się inaczej w wilgotnym powietrzu, a ślimaki nie mają uszu, aby go wykryć.

Zamiast tego ewolucja wyposażyła je w bardzo czułe chemoreceptory.

  1. Macki górne : wykrywają zapach feromonów w powietrzu i na powierzchniach.
  2. Dolne macki : potwierdź skład chemiczny bezpośrednio „smakując” śladu śluzu.

Proces jest prosty. Ślimak wykrywa ślad feromonów. Ona podąża za tym. Drugi ślimak robi to samo. Zbiegają się. Rezultatem jest para, którą widzisz przyklejoną do liścia lub skały.

To nie jest kwestia znalezienia się przez przypadek. Jest to dokładny system śledzenia substancji chemicznych. Szlam to karta. Feromony są wskaźnikiem celu podróży.

To poleganie na sygnalizacji chemicznej zamiast na innych bodźcach zmysłowych wyjaśnia, dlaczego ślimaki rozmnażają się tak skutecznie w gęstych populacjach. Nie muszą widywać się ze swoim partnerem. Wystarczy, że poczują odpowiedni zapach na ziemi.

Następnym razem, gdy zobaczysz te sparowane muszle, pamiętaj: nie szukały się nawzajem. Podążali chemicznym śladem okruchów pozostawionych przez samą biologię.

Większość ślimaków ogrodowych to hermafrodyty, co oznacza, że ​​posiadają zarówno męskie, jak i żeńskie narządy rozrodcze. Można przypuszczać, że czyni to je samowystarczalnymi, ale jest to raczej rzadki wyjątek. Tylko kilka gatunków, np. słodkowodny Bulinus truncatus, jest zdolnych do samozapłodnienia. Produkują zarówno komórki jajowe, jak i plemniki, aby samodzielnie stworzyć nowe potomstwo.

Jednak zdecydowana większość ślimaków potrzebuje partnera.

Spotkanie z inną osobą i wymiana gamet są absolutnie konieczne. Istnieją nawet gatunki niehermafrodytyczne, u których samiec musi spotkać samicę, aby się kopulować. Ta kategoria obejmuje ślimaki słodkowodne Clea helena i ślimaki lądowe z rodziny Pomatiidae. Nie da się tu pominąć etapu poszukiwania partnera.

Rytuał zalotów i strzały miłosne

Kiedy spotykają się dwa ślimaki tego samego gatunku, wszystko dzieje się powoli. I dotykowy. Dotykają się i pieszczą godzinami. Te wstępne zachowania potwierdzają przynależność do tego samego gatunku i gotowość do kopulacji. Przygotowują także ciała na to, co nadejdzie później.

W tym momencie dzieje się coś dziwnego. Każdy ślimak wystrzeliwuje tak zwaną strzałę miłości.

Nie jest częścią układu rozrodczego. Jest to ostry, wapienny narząd znajdujący się w kieszeni mięśniowej w pobliżu głowy. Ślimaki wbijają go w głowę lub muszlę partnera. Strzała pokryta jest specjalnym śluzem. Nie do końca rozumiemy jego podstawową rolę, ale śluz prawdopodobnie zawiera hormony.

Strzałka miłości stymuluje partnera i zwiększa przeżywalność plemników.

To nie jest tylko romantyczny gest. Arrow angażuje się później. Zwiększa ilość przenoszonego plemnika i zapewnia jego faktyczne przeżycie w organizmie przyjmującego.

Krycie i przechowywanie

Sam proces krycia jest prosty, ale długotrwały. U większości ślimaków penis rozciąga się od prawej strony, zwykle pod prawą czułką. To jest narząd męski i to on działa pierwszy.

Wymieniają pakiety nasienia zwane spermatoforami. Są to małe kapsułki zawierające gamety. Każdy ślimak przechowuje plemniki swojego partnera we własnym ciele. Sam efekt może trwać od czterech do dwunastu godzin, w zależności od rodzaju.

Biologia przechowywania robi wrażenie. Ślimaki mogą przechowywać nasienie przez wiele miesięcy. W niektórych przypadkach – na lata.

Ostatecznie te zmagazynowane plemniki zapładniają jaja produkowane przez każdego ślimaka. Zapłodnienie zwykle następuje w jajowodzie. Rezultatem jest nowe pokolenie zrodzone ze złożonego tańca hormonów, strzałek wapniowych i cierpliwości.

Dziesięć dni po zapłodnieniu rozpoczyna się odliczanie. Ślimak wyrusza na poszukiwania. Aby złożyć jaja, potrzebuje określonej wilgotności. Nie chodzi tylko o obecność wilgoci, ale o delikatną równowagę. Jeśli wilgotność jest zbyt wysoka, mur gnije, a jeśli wilgotność jest zbyt niska, natychmiast wysycha. Ślimak kopie dół o głębokości zwykle od 2,5 do 10 centymetrów. Niektóre gatunki składają zaledwie kilkadziesiąt jaj, inne kilkaset.

Same jajka są małe. Okrągły. Od białego do bladożółtego. Można je również znaleźć pod kamieniem lub zgniłą kłodą. Miejsca te zapewniają wystarczającą wilgotność otoczenia, aby zabezpieczyć mur przed wysychaniem. Łącznie ta grupa jaj nazywa się *naissain.

Po wykonaniu swojego zadania rodzic odchodzi. Nie zostaje w pobliżu. Ślimak odchodzi i nigdy nie wraca w to miejsce. Kiedy kilka tygodni później wykluwają się jaja, dzieci zostają całkowicie same. Muszą znaleźć pożywienie. Muszą unikać drapieżników. Nie ma siatki bezpieczeństwa.

Budowanie zlewu od podstaw

Noworodki rodzą się z miękką, przezroczystą skorupą. Jest delikatna. Z biegiem czasu twardnieje. Muszla wyrasta na zewnątrz od jamy ustnej. Oznacza to, że sam wierzchołek spirali jest częścią, z którą urodził się ślimak. Ona nigdy się nie zmienia.

Wapń jest składnikiem budulcowym. Ślimaki potrzebują go, aby wzmocnić muszlę i ją rozszerzyć. Pozyskują wapń z pokarmów roślinnych. Pomocne są skały wapienne i wapienne. Sprawdzą się również pokruszone skorupki jaj. Nawet kości i muszle martwych ślimaków dostarczają niezbędnych minerałów.

Trwały zlew spełnia dwie główne funkcje. Chroni przed drapieżnikami. Pozwala ślimakowi bezpiecznie zapaść w sen zimowy. Tempo wzrostu jest różne w zależności od gatunku. Niektóre osiągają dorosłe rozmiary w ciągu kilku miesięcy, inne potrzebują lat. Po osiągnięciu dojrzałości wzrost skorupy znacznie spowalnia.

Ślimaki należą do tej samej rodziny. Ich reprodukcja wygląda niemal identycznie. Kluczowa różnica? Ślimakom brakuje strzały miłości (strzałki wapniowej). Zmuszone są polegać na tych samych podstawowych strategiach zagnieżdżania bez tego konkretnego narzędzia anatomicznego.

Exit mobile version